Pandemia zmieniła podróże na zawsze. Branża turystyczna musi dostosować się do najnowszych trendów i preferencji turystów. Jak rynek najmu wakacyjnego adaptuje się do nowej normalności? Przeczytajcie o najważniejszych zmianach w Airbnb.

Airbnb debiutuje na giełdzie
Przychody Airbnb w pandemii spadły drastycznie, bo aż o 72% (rok do roku). Straty kwartalne wyniosły 576 milionów dolarów. Aby utrzymać się na powierzchni, Airbnb musiało zwolnić część pracowników. Jedna czwarta zatrudnionych (1900 z 7500 osób) straciła pracę w maju 2020.
– Wspólnie przeżywamy najpoważniejszy kryzys w naszym życiu – powiedział Brian Chesky, dyrektor i współzałożyciel Airbnb w cytowanym przez CNN liście do pracowników
Po pierwszym lockdownie i stopniowym odmrażaniu gospodarki, Airbnb zaczęło się odbijać. Firma zdecydowała się wejść na giełdę. Inwestorzy czekali na to od dawna. Debiut Airbnb był spektakularny. Firma zebrała z rynku 3,5 mld dolarów.
Co dalej? Airbnb zaczęło się przygotowywać do kolejnego etapu – dostosowania do najnowszych podróżniczych trendów w postpandemicznej rzeczywistości.
– Ludzie się szczepią, ograniczenia w podróżowaniu są stopniowo znoszone – powiedział Brian Chesky – Podróże wracają. Ale będzie naprawdę inaczej niż wcześniej.
Jakie są najważniejsze zmiany w Airbnb?
- Airbnb kładzie nacisk na elastyczność. Elastyczne kierunki to nowy sposób na odkrycie wyjątkowych miejsc, które łatwo podróżnicy mogliby przegapić. Funkcjonalność ta połączy ludzi z niezwykłymi miejscami, takimi jak jurty, domy na jeziorze, prywatne wyspy, a nawet jaskinie
- Elastyczne dopasowanie z kolei pozwala na wyszukanie ofert, które znajdują się tuż poza ustawionymi parametrami. Przykładowo – rodzina Nowaków szuka apartamentu na weekend w Międzyzdrojach. Budżet jest ograniczony, do 300 złotych za noc. Teraz państwo Nowak otrzymają także wyniki nieco droższych noclegów. Dzięki temu nie przegapią oferty, która będzie idealnie dopasowana do ich potrzeb i będzie kosztować np. 315 złotych za noc.
- Elastyczne daty pozwalają na znalezienie nowych opcji, od weekendowych wypadów po dłuższe wczasy.
- Airbnb ułatwiło gościom organizowanie podróży i sposoby wymeldowania. Łatwiej mają też właściciele nieruchomości, którzy chcieliby zostać gospodarzem.
Pandemia na zawsze zmieniła podróże
Chesky wierzy, że pandemia zmieniła podróże na zawsze. – Podróże, jakie znamy, skończyły się. Nie chodzi mi o to, że skończyły się w ogóle, ale nigdy nie wrócą już w takiej formie jak kiedyś.– powiedział CEO Airbnb.
Jaka jest najbardziej widoczna zmiana? Ludzie podróżują mniej w celach biznesowych i więcej dla przyjemności.
Na drugi plan zeszły wyjazdy do turystycznych TOP 10. Ludzie podróżują odpowiedzialnie i świadomie, z poszanowaniem lokalnych społeczności, wybierają ekologiczne rozwiązania i wspierają małe biznesy. Dziś turystów w dużych miastach jest mniej.
– Myślę, że ruch turystyczny się rozproszy – mówi Brian Chesky – Zamiast wielkich skupisk będziemy preferować małe społeczności. Ludzie chcą wyjść z domu, ale chcą być bezpieczni.
Według Airbnb coraz częściej będziemy podróżować w kameralne miejsca, poza utartymi szlakami, gdzie nie ma tłumów i czujemy się bezpiecznie. Popularnymi kierunkami będą małe, nieznane miejscowości, gdzie, bardziej niż pokój w hotelu, wynajmiemy prywatny apartament lub cały dom.